Średniowieczny Colberg, czyli dzisiejszy Kołobrzeg, żył z soli, portu i piwa. Najbardziej znane było ciemne „Black”. Warzyć mogli tylko członkowie Gildii Piwowarów, a beczki płynęły m.in. do Gdańska.
Dawny Colberg kojarzymy z solą, Hanzą i uzdrowiskiem. Mało kto pamięta, że przez setki lat ważną częścią miejskiej gospodarki było też piwo. Warzono je w mieszczańskich browarach, pito w karczmach i eksportowano przez port.
W skrócie
- Najbardziej znanym piwem Kołobrzegu było ciemne „Black”. Według Dziemby nazwę wzięło od ciemnej barwy.
- Według Dziemby piwowarzy byli jedynym cechem, który przekształcił się w gildię. Gildię Piwowarów założono w 1528 roku.
- Po jej powstaniu warzyć mogli tylko członkowie gildii. Rada miejska potwierdziła ten przywilej w 1613 roku.
- Piwo eksportowano m.in. do Gdańska, a jęczmień i słód sprowadzano m.in. z Bornholmu.
Sól, port i piwo
Kołobrzeg od początku żył z surowców, handlu i rzemiosła. Najpierw była sól, podstawa lokalnego bogactwa. Później coraz większe znaczenie zyskiwały port i handel z miastami nad Bałtykiem. W takich warunkach rozwijało się też piwowarstwo.
Piwo w średniowieczu nie było tylko napojem na biesiady. Stanowiło część codziennej diety, było bezpieczniejszą alternatywą dla często zanieczyszczonej wody i ważnym towarem. W miastach hanzeatyckich browary podlegały regulacjom, kontroli jakości i miejskim przywilejom. Colberg nie był wyjątkiem.
Ciemne „Black”, duma dawnego Kołobrzegu
Najbardziej znanym trunkiem dawnego Kołobrzegu było ciemne piwo „Black”. Jak pisze Dziemba, nazwę wzięło od niezwykle ciemnej barwy. Według przekazów uchodziło za jedno z najlepszych piw Pomorza Zachodniego i trafiało do innych miast hanzeatyckich.
Według Dziemby produkowano je w ogromnych ilościach. Świadczy o tym nie tylko zużycie jęczmienia, ale też chmiel uprawiany na miejscu. Piwo pito głównie w karczmach, ale trafiało też na stoły miejskie i książęce. Colberg budował rozpoznawalność nie tylko na soli czy porcie, ale też na produkcie rzemieślniczym.
Gildia Piwowarów i zasady warzenia
Warzenie piwa w Kołobrzegu miało własną strukturę i przepisy. Według Dziemby piwowarzy byli jedynym cechem, który przekształcił się w gildię. Gildię Piwowarów założono w 1528 roku, a jej statuty określały, kto i na jakich zasadach może warzyć piwo.
Właścicielem browaru mógł być tylko ten, kto miał własny dom. Nie wolno było warzyć dla kogoś innego. Browarnik warzył sam i sam sprzedawał swoje piwo. W szczytowym okresie w Kołobrzegu działało nawet 179 browarów.
Adebar, książę i przywilej z 1613 roku
Piwowarstwo było jedną z głównych gałęzi miejskiej gospodarki, podobnie jak w innych miastach Pomorza Zachodniego. Było na tyle ważne, że ogólne zasady ustalał książę, a szczegóły określały miasta.
W Kołobrzegu ważną datą jest rok 1528. Po ścięciu Jakuba Adebara, kołobrzeskiego patrycjusza i wójta, oraz po powstaniu gildii zabroniono cechom warzenia piwa. Odtąd mogli je warzyć tylko członkowie Gildii Piwowarów. Z czasem tego zastrzeżenia nie przestrzegano, dlatego rada miejska w 1613 roku potwierdziła przywilej gildii.
Czytaj także: Mapping 3D na ratuszu w Kołobrzegu. Piątki i soboty o 19:30, a kawa 4 minuty dalej
Z Adebarem legenda łączy maskę na Kolumnie Adebara w przyziemiu ratusza. Jego imię nosi też jedna z sobotnich projekcji mappingu.
Gdańsk, Bornholm i handel piwem
Kołobrzeskie piwo było ważnym towarem eksportowym w porcie. Jednym z głównych kierunków był Gdańsk. Z Bornholmu sprowadzano m.in. jęczmień i słód.
Piwo łączyło kilka obszarów miejskiego życia: rolnictwo, rzemiosło, handel, port i prawo. Przynosiło dochód, wzmacniało pozycję gildii i budowało rozpoznawalność miasta.
| Rok | Co się stało |
|---|---|
| 1462 | oblężenie miasta i legenda o obronie gorącym piwem |
| 1528 | powstanie Gildii Piwowarów, zakaz warzenia dla cechów |
| 1613 | rada miejska potwierdza przywilej gildii |
| później | wódka wypiera piwo, eksport niemal zanika |
Oblężenie 1462 roku i legenda gorącego piwa
Najbardziej barwna historia o kołobrzeskim piwie dotyczy 21 grudnia 1462 roku. Według przekazów podczas ataku na miasto kołobrzeskie kobiety miały oblewać napastników z murów gorącym piwem. Parzyło oblegających i zmusiło ich do odwrotu.
Trudno dziś rozstrzygnąć, ile w tym historii, a ile miejskiej legendy. Opowieść przetrwała jednak jako część lokalnej tożsamości. „Black” stał się symbolem sprytu, obrony miasta i dumy mieszkańców.
Koniec piwowarskiej potęgi
Z czasem znaczenie piwowarstwa malało. Wojny, kryzysy i zmiana zwyczajów sprawiły, że browarów ubywało. Coraz popularniejsza stawała się wódka, a eksport piwa niemal zanikł.
Pamięć o piwowarskim Colbergu pozostała ważnym fragmentem historii miasta. Colberg pachniał kiedyś nie tylko solą i morzem, ale też słodem, chmielem i dymem z mieszczańskich browarów.
Źródło: Robert Dziemba, „Życie w średniowiecznym Kołobrzegu”, rozdział „Produkcja lokalna”, oraz opracowania o tradycjach piwowarskich Kołobrzegu.
Jak dojechać
Odwiedź naszą kawiarnię i sklep w Kołobrzegu
ul. Stanisława Dubois 21A, zabytkowe centrum. Kawa z naszej palarni, matcha i akcesoria do parzenia na miejscu. Codziennie 8:30-20:00.
Piwo w dawnym Kołobrzegu: najczęstsze pytania
Czy w dawnym Kołobrzegu warzono piwo?
Tak. Piwowarstwo było jedną z głównych gałęzi gospodarki dawnego Colbergu. W szczytowym okresie działało tu nawet 179 browarów.
Czym było piwo Black z Kołobrzegu?
Ciemnym piwem warzonym w dawnym Kołobrzegu. Według Roberta Dziemby nazwę wzięło od niezwykle ciemnej barwy. Uchodziło za najbardziej rozpoznawalny trunek Colbergu.
Kiedy powstała Gildia Piwowarów w Kołobrzegu?
W 1528 roku. Piwowarzy byli jedynym cechem, który przekształcił się w gildię. Od tego czasu warzyć piwo mogli tylko jej członkowie.
Co się stało w 1613 roku?
Rada miejska potwierdziła wyłączne prawo Gildii Piwowarów do warzenia piwa, bo z czasem tego zastrzeżenia nie przestrzegano.
Dokąd eksportowano kołobrzeskie piwo?
M.in. do Gdańska. Z Bornholmu sprowadzano m.in. jęczmień i słód.
Czy legenda o obronie Kołobrzegu gorącym piwem jest prawdziwa?
Według przekazów podczas ataku na miasto 21 grudnia 1462 roku kobiety miały oblewać napastników z murów gorącym piwem. Trudno dziś ocenić, ile w tym historii, a ile legendy.
Podobne artykuły
ColbergCo zobaczyć w okolicy Kołobrzegu. Siedem miejsc do 35 minut od miasta, od Ekoparku po Trzebiatów
ColbergPomnik Zaślubin z Morzem w Kołobrzegu. Betonowa flaga, okno na Bałtyk i pierścień z 1945 roku
ColbergBaszta Lontowa w Kołobrzegu. Jedyna średniowieczna baszta, która przetrwała, i kawa pod sąsiednim numerem